28.11.2016

O nowych umiejętnościach


Jestem mamą sentymentalną. Typem zbieracza. Opaska ze szpitala, pierwszy smoczek, pierwsze body, sukienka z chrztu, pierwsze kartki. O zdjęciach wspominać nie muszę. Mam ich pełno, z każdego tygodnia życia. Pewnie jak każda mama. Nie mogło być inaczej, kiedy Laura nauczyła się nowej umiejętności, oczywiscie trzeba było to zapisać. W pamięci fotograficznej i tej wirtualnej. 




Trzeci miesiąc oraz 14 tydzień przyniosły nam umiejętność przewracania się z plecków na bok. Pierwsze próby były dość zabawne. Widziałam, jak się denerwuje, bo nie może dosięgnąć ulubionej zabawki. Nerwowo kopała we wszystko, aby tylko się odbić. 


Do nowego mieszkania zabraliśmy matę, którą kupiłam, kiedy Laurka miała kilka tygodni. Wtedy nie interesowała się nią nic a nic. Obawiałam się, że i tym razem z jej zainteresowania nic nie będzie ale jakie było moje zdumienie, kiedy zobaczyłam, jak świetnie bawi się na macie w towarzystwie pluszowych zwierzątek. Zatem, jeśli któraś mama zastanawia się, kiedy kupić dziecku taką matę podpowiadam, najlepiej po ukończeniu trzeciego miesiąca :) 


I tak 22 listopada 2016 roku Laura po raz pierwszy przekręciła się sama z plecków na bok. Jestem z Niej dumna. Mały krok w dorosłość a jak cieszy:) 

3 komentarze:

  1. Aleksandra Kujałowicz28 listopada 2016 14:35

    Ja też tak zbieram... Pierwszy obcięty pukiel włosów też przechowuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie wspomnienia są piękne. I warto je przechowywać zarówno w sercu jak i w postaci pamiątek.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ARCHIWUM


2016
styczeń luty marzec kwiecień maj czerwieclipiecsierpień wrzesieńpaździerniklistopadgrudzień

2017

FACEBOOK

INSTAGRAM