30.08.2016

2/52


Zapraszam Cię do projektu 52. Do projektu, który ma na celu złapanie wielu pięknych kadrów z życia Twojego dziecka. Przez 52 tygodnie życia mojej córki chcę wykonać jej jeden portret, który trafi do tej serii wpisów. Dzięki temu zatrzymam te piękne chwile na dłużej, zobaczę, jak się zmienia. Tak wiele chwil chciałoby się zatrzymać na fotografiach. W zabieganym codziennym życiu łatwo zgubić najpiękniejsze momenty, dlatego warto je uwieczniać na fotografiach, do których zawsze możesz wrócić. Moja córka nigdy już nie będzie tak mała, jak dziś. Dlatego cieszę się, że mogę zapisać Jej życie na zdjęciach. Być może kiedyś sama w ten sposób uwieczni wspomnienia związane z Jej dzieckiem? Kto wie. 

29.08.2016

Projekt 52. 1/52



Kiedy na świat przychodzi Twoje dziecko, chcesz zachować w pamięci jak najwięcej wspomnień z nim związanych. Najpierw pierwsza doba po porodzie, następnie pierwsza podróż, pierwszy świadomy uśmiech, pierwszy ząb czy pierwsze święta Twojego dziecka. Pamięć ludzka często zawodzi, o czym niejednokrotnie sama się przekonałam, dlatego najlepszą alternatywą dla ludzkiej pamięci są zdjęcia. 

23.08.2016

Jestem!



Witajcie! Wreszcie jest. Idealna. Wymarzona. Taka moja. Taka nasza. Laura - moja córka przyszła na świat 16 sierpnia 2016 roku o godzinie 1.38. Uczymy się siebie każdego dnia, odkrywamy uroki macierzyństwa. Jest cudownie, choć czasami bywa również ciężko. Bycie mamą jest niesamowite. Mam nadzieję, że teraz kiedy  Kluseczka jest już po drugiej stronie brzucha strona ta wejdzie na wyższy poziom... :) 

05.08.2016

O malinowym cieście


Kruszonka to mój smak z dzieciństwa. Ciepłe, wyjęte prosto z pieca. Pachnące. Miękkie. A my - ukradkiem skubaliśmy kruszonkę z babcinego placka. Ukradkiem, bo będzie bolał brzuch. Minęło kilkanaście lat. Nadal uwielbiam ten smak, zapach, kolor. Piekła babcia, piekła mama, teraz czas na mnie. Uwielbiam czas spędzony w kuchni, kiedy mogę przygotować posiłek czy deser dla najbliższych. Jako przykładna prawie żona i prawie mama zaczęłam więcej czasu spędzać w kuchni, zaczęłam odkrywać nowe smaki i potrawy. W ostatni weekend zaserwowałam ciasto z malinami. Proste, szybkie, tanie a jakie smaczne! I co więcej - wiele wspomnień z dzieciństwa wróciło. Ot taka magiczna moc kruszonki :) 

03.08.2016

Do brzucha


Ponad 268 dni razem. Widziałam jak rośniesz. Byłaś taka maleńka. Na początku mnie oszczędzałaś. Pozwoliłaś mi cieszyć się tym pięknym stanem. Bez mdłości. Bez bólu. Bez narzekania. Później było nam jeszcze lepiej. Rosłaś powoli, z każdym tygodniem byłaś silniejsza a ja pękałam z dumy, że Cię mam. W końcu pierwsze nieśmiałe smyranie, pierwsze podskoki. Pierwsze problemy ze zgagą, snem, pęcherzem. Ale to nic. Najpiękniejszy w tym wszystkim było to, że Twoje malutkie serduszko biło dla mnie tak mocno. Jesteś taka silna. Lubisz nas zaczepiać, potrzebujesz kontaktu, uwagi. Jesteś naszym najpiękniejszym darem. Jestem gotowa, aby Cię przywitać. Aby być dla Ciebie najlepszą opiekunką, przyjaciółką. Będę Twoim wsparciem. Nigdy nie zwątpię. Nigdy nie odwrócę się. Będę obok. Chcę być dla Ciebie najlepszą mamą. Obiecuję, że zrobię wszystko, aby tak właśnie się stało Córeczko. 

01.08.2016

O sukience dla prawie mamy


Zrobiłam sobie prezent. I to całkiem tani prezent. 16.77 pln. Czeka na dzień, kiedy Kluska będzie już po drugiej stronie brzucha. Nie mówcie nic Kluskowemu, prezent kupiony w tajemnicy bo przecież masz już tyle sukienek. A ja się cieszę, bo ostatnio sukienki wkładam co raz częściej. I lubię siebie w sukienkach.  Bardzo.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ARCHIWUM


2016
styczeń luty marzec kwiecień maj czerwieclipiecsierpień wrzesieńpaździerniklistopadgrudzień

2017

FACEBOOK

INSTAGRAM