30.05.2017

O domowym Kubusiowym soku



Ostatnio miejscem, które najczęściej odwiedzam w moim domu jest moja... kuchnia. I może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że do gotowania nie mam ani wrodzonego talentu, ani zapału ani nawet smaku. Macierzyństwo to jednak również poświęcenie, które wymaga od nas, abyśmy przełamywały nasze stare przyzwyczajenia i zaczynały  odnajdywać się w nowej rzeczywistości.

26.05.2017

O byciu mamą


9 miesięcy i 10 dni. Tyle już jestem nazywaną mamą. Choć stałam się nią dużo wcześniej, bo przecież prawie mamą byłam również rok temu, kiedy miałam moją dziewczynkę jeszcze pod sercem. Choć trudno jest być mamą i nie boję się o tym mówić głośno, to jest to zajęcie, które sprawia, że czas płynie szybko, czasami nawet za szybko. To wszystko przez Ciebie, moja mała dziewczynko. Bo przecież gdyby nie Ty, to nigdy mamą bym nie była. 


22.05.2017

Makaron ze szpinakiem - obiad dla mamy i malucha


Makaron ze szpinakiem to danie, którym z pewnością naje się i mama  i dziecko. Laura na szczęście jest smakoszem, zjada z radością wszystko to, co jej przygotuję a już nie raz się zdarzyło, że domagała się dokładki. Ostatnio zaserwowałam na obiad makaron ze szpinakiem. Zjedliśmy wszystko ze smakiem.

12.05.2017

O marce, która spełni każdą Twoją zachciankę - nasze polskie handmade #3



Bardzo często na wielu kontach społecznościowych, czy to facebook czy to instagram spotykam mamy, które czerpią z macierzyństwa jeszcze więcej, niż inni. Mam tutaj na myśli sytuację, gdy dziecko staje się naszą największą inspiracją do działania. Dzięki temu rodzi się pasja, która z czasem przeradza się w sposób na biznes. Miałam już okazję pokazać Wam mamę, która dzierga piękne rzeczy z włóczki o której wciąż możecie przeczytaj tutaj, następnie w tym poście pokazywałam również mamę, która tworzy piękne akwarelowe dzieła. Czas, abyście poznali Karolinę - założycielkę marki KaroMiO, która głównie zajmuje się szyciem ubranek dla najmłodszych.

08.05.2017

O naszych majówkowych kadrach


Choć większość z Was zapewne wróciła do pracy po długim majówkowym weekendzie, u nas czas ten trwa nadal. jesteśmy na wsi, u mamy, czyli tam, gdzie najlepiej. Opuszczając miasto w niedzielne południe towarzyszyła nam szara, bura pogoda. Rodzinne strony przywitały nas pięknym słońcem. Jak dobrze wrócić do domu, choć na chwilę. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ARCHIWUM


2016
styczeń luty marzec kwiecień maj czerwieclipiecsierpień wrzesieńpaździerniklistopadgrudzień

2017

FACEBOOK

INSTAGRAM